Nieopublikowane Aga

Lata spędzone w Gimnazjum nr 2 wspominam bardzo pozytywnie. W szkole panowała bardzo przyjazna atmosfera. Dużym ułatwieniem był fakt, że przechodziliśmy do gimnazjum całymi klasami, a co się z tym wiąże weszliśmy do nowej szkoły, zachowując stare znajomości i przyjaźnie. Najlepiej wspominam lekcje języka niemieckiego, podczas których rozwinęło się moje zamiłowanie do tego języka. Przyczyniła się do tego pani ucząca niemieckiego (Iwona Rzymowska - Hołysz), która prowadziła lekcje w bardzo ciekawy sposób, stosując różne ciekawe zabawy dydaktyczne

. Gimnazjum było nie tylko miejscem nauki, ale również miejscem, gdzie nawiązywało się nowe przyjaźnie oraz świetnie się bawiło. Bardzo podobały mi się dyskoteki szkolne, w których cała moja klasa zawsze chętnie brała udział. Podczas dyskotek bawiła się razem cała szkoła.

Wyjeżdżaliśmy również na różne wycieczki, które organizowała nasza wychowawczyni   (Pani Iwona Gajowiak). Była to świetna okazja do zintegrowania klasy. Najbardziej zapadła mi w pamięć trzydniowa wyprawa do Krakowa i Wieliczki.

Okres gimnazjum zakończył się egzaminami, do których przygotowywaliśmy się przez trzy lata. Na szczęście większość z nas była zadowolona z ich efektów. Ciężka praca się opłaciła.

Koniec gimnazjum wiązał się również z balem gimnazjalnym, na którym pojawiły się wszystkie trzecie klasy. Każda z klas przygotowała poczęstunek i dekorowała salę. Wieczór był bardzo udany, wszyscy tańczyli do samego końca, nie zważając na bolące nogi czy wysokie obcasy.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich absolwentów „Dwójki”!

Aga